Komunikaty JA czyli uważaj co mówisz

Udostępnij:

Zapoznaj się z poniższymi informacjami jeśli chcesz zrozumieć dlaczego mówienie z perspektywy pierwszej osoby pomaga w skutecznej komunikacji

Często zdarza nam się utożsamiać nasze negatywne odczucia z wywołującymi je wydarzeniami a co gorsza z osobami biorącymi w nich udział. Wypowiadamy wówczas słowa, które zamiast konstruktywnie informować o naszym problemie jedynie obarczają winą naszych rozmówców. Nawet jeśli wydaje się, że słuszność pretensji potwierdza prawo lub autorytety, napastliwy komunikat wywoła adekwatną agresję u jego odbiorcy.

Najprostszym sposobem na to, aby tego uniknąć jest stosowanie komunikatów "JA", czyli mówienie o swoich odczuciach zamiast imputowania uczuć i zachowań innym:
- zamiast powiedzieć: "To co robisz jest nieodpowiedzialne"
- mów: "Nie czuję się bezpiecznie, gdy..."

W pierwszym przypadku mamy do czynienia z osądem, na który osoba osądzana będzie musiała zareagować obroną, ponieważ uderza ono bezpośrednio w ego. W drugim przypadku przedstawiona zostaje sytuacja z punktu widzenia zainteresowanej osoby oraz jej potrzeba, wobec której odbiorca wiadomości może się swobodnie ustosunkować. Wytwarza to przestrzeń do znalezienia rozwiązania odpowiadającego wszystkim zainteresowanym, nie zaburzonego przez narzucone i często niesprawiedliwe opinie.
Unikamy dzięki temu:
- przerzucania winy na partnera,
- wyparcia się odpowiedzialności za to, co się dzieje,
- poczucia wyższości i prawości,
- wywołania u partnera uczuć upokorzenia i przekonania, że coś jest z nim nie tak,
- uaktywnienia ego partnera oraz automatycznej i nieświadomej walki o przetrwanie,
- zaostrzenia sytuacji, często wywołującego niepotrzebne kłótnie i awantury.

Prosty przepis na komunikat "JA" może wyglądać na przykład tak:
Czuję się....
kiedy ty....
ponieważ....

Efekt Pigmaliona

Według Owidiusza Pigmalion, król Cypru, zniechęcony kondycją kobiet żył samotnie. Był zapalonym rzeźbiarzem i wyrzeźbił w kości słoniowej swój ideał kobiety. Rzeźba była wykonana perfekcyjnie, a odróżnić ją od prawdziwej kobiety można było tylko przez dotyk. Za sprawą Afrodyty rzeźba ożyła podczas jego pieszczot, a Pigmalion ożenił się z kobietą i mieli razem dziecko.

Efekt Pigmaliona po raz pierwszy został opisany przez psychologa Roberta Mertona i jest to odmiana tzw. samospełniającego się proroctwa. Efekt polega na tym, że spełnia się nasze oczekiwanie wobec jakiejś osoby, zaczyna się ona zachowywać tak jak tego oczekujemy.

Jeśli wyobrażamy sobie kogoś jako kompetentnego, mądrego refleksyjnego zaczynamy go traktować w taki sposób. W efekcie - rzeczywiście takim się staje. Jeśli wierzymy w drugiego człowieka, z czasem zacznie on postępować zgodnie z przekonaniem, jakie o nim żywimy. Teorię tę zweryfikowały eksperymenty. Jeden z nich przeprowadził harvardzki psycholog Robert Rosenthal w szkole w San Francisco. Poprosił o poinformowanie nowych nauczycieli, że mają w klasie pięciu wybitnie uzdolnionych uczniów, rzekomo szczególnie predestynowanych do uzyskania wysokich osiągnięć w nauce. Pomimo, że w rzeczywistości uczniowie ci nie wyróżniali się niczym spośród pozostałych - pod koniec roku to właśnie oni zrobili największe postępy. W teście na inteligencję uzyskali od 15 do 27 punktów więcej. Co więcej z obserwacji nauczycieli wynikało także, że dzieci te były bardziej szczęśliwe, towarzyskie, autonomiczne, dociekliwe i czułe niż pozostałe.

Działa to oczywiście w dwie strony. Wysokie oczekiwania nauczycieli tworzą przestrzeń służącą osiąganiu lepszych rezultatów. Z kolei niskie oczekiwania prowadzą do zahamowania postępów (nazywamy to efektem Golema). Dzieci uznane za słabsze są spostrzegane jako mniej interesujące, stawia się im mniej wyzwań a ich zachowanie częściej podlega krytyce.

Efekt Pigmaliona wiąże się także z pierwszym wrażeniem, jakie na kimś wywołujemy. Gdy ktoś ma o nas pozytywną opinię, bo takie było jego przekonanie, wszystko to, co złe, będzie przypisywał jakimś czynnikom zewnętrznym. To, co dobre, będzie jawiło mu się za to jako nasza cecha charakteru. Przekonanie, jakie ktoś wypracował sobie po wywarciu przez nas dobrego pierwszego wrażenia, jest bardzo trudne do zatarcia. Dlatego kilka pierwszych chwil decyduje o późniejszej opinii o nas.

Jeśli oczekuje się od nas sukcesu, znacznie łatwiej jest nam go osiągnąć. Przykładamy się wówczas bardziej do wykonywanej pracy, ponieważ nie chcemy zawieść oczekiwań, jakie mają wobec nas inne osoby. Efekt Pigmaliona łatwo będzie dostrzec w organizacji, której członkowie znają mechanizm jego działania i w oparciu o niego potrafią wzajemnie zwiększać swoją motywację.


Sprawdź praktyki:
NVC
FUKO
Naleśnik
Stolik porozumienia

Na podstawie:
https://dobrewiadomosci.net.pl/21831-czym-sa-komunikaty-ja-je-stosowac-moze-ocalic-relacji-ludzmi/
https://edunews.pl/badania-i-debaty/opinie/3431-o-efekcie-pigmaliona
https://poradnikprzedsiebiorcy.pl/-zrob-dobre-pierwsze-wrazenie-efekt-pigmaliona


Brak komentarzy